A A A

Wiadomości ogólne

Już w bardzo wczesnych epokach swego bytowania na Ziemi ludzie zaczęli osiedlać się także i w strefach o klimacie chłod­niejszym. Wymagało to dodatkowej ochrony przed niesprzyja­jącymi wpływami otoczenia. Pierwszą bezpośrednią osłoną ciała przed zimnem i niekorzystnymi wpływami atmosferycznymi były dla ludzi pierwotnych futra zwierzęce. Później, gdy nau­czono się tkactwa, zaczęto sporządzać maty i tkaniny z włókien roślinnych. Okryte włosem skóry zwierzęce zachowały jednak nadal duże znaczenie w konfekcji zarówno jako osłona przed mrozami, jak też jako symbol władzy, oznaka przynależności do wyższej klasy społecznej czy wreszcie jako ozdoba szat i strojów sporządzonych z innych materiałów. Skóry na futra uzyskiwano pierwotnie wyłącznie z dziko żyjących zwierząt łownych. Obecnie skóry na futra zdobywamy nie tylko drogą polowania na zwie­rzęta dzikie, lecz także uzyskujemy je systematycznie od zwierząt gospo­darskich, jak również od mniej lub bardziej udomowionych i zmienionych przez hodowlę zwierząt fermowych. Zasadniczo futro każdego ssaka, jeśli tylko zwierzę nie jest zbyt małe a jego skóra nie jest zbyt gruba ani też słabo owłosiona, zawsze może być wykorzystane do celów konfekcyjnych. Mimo tego, podaż futer na rynku światowym nie jest wystarczająca, a zapas skór nadających się na futra jest tylko na pozór olbrzymi. Wiąże się to z ogromnym zróżnicowaniem ich jakości. Już od dawna bowiem odczuwa się na rynku światowym brak niektórych gatunków skór futer­kowych, zwłaszcza zaliczanych do tzw. futer szlachetnych. Jest wiele powodów tego zjawiska. Na pierwszy plan jednak wysu­wają się: a) wciąż rosnący popyt na futra szlachetne, których wykorzy­stanie staje się coraz szersze, b) szybkie wymieranie wielu i to najcen­niejszych pod względem jakości futer gatunków zwierząt dzikich, nie umiejących przystosować się do warunków bytu zmienionych przez kul­turę ludzką, a przy tym stale tępionych przez rabunkowe polowania, c) coraz większe trudności związane, przy zwiększonym zapotrzebowaniu, ze zdobywaniem niektórych, najszlachetniejszych gatunków futer, co wią­że się z małą dostępnością terenów, na których utrzymały się jeszcze w stanie dzikim okryte nimi zwierzęta i to zwłaszcza w miesiącach zimo­wych, kiedy skórki tych zwierząt są najcenniejsze. Zrodziło to potrzebę ochrony zwierząt futerkowych przez ograniczenie czasu polowań i ustale­nie kontyngentów odstrzału, tworzenie rezerwatów oraz podejmowanie hodowli zamkniętej, prowadzącej do ich udomowienia. Hodowla fermowa zwierząt na futra jest jeszcze młodą gałęzią produkcji zwierzęcej. Jak­kolwiek od dawna już nasuwała się myśl ażeby przez prowadzenie hodowli zwierząt futerkowych w warunkach sztucznych, stworzonych przez czło­wieka, ułatwić sobie obecnie i zapewnić na przyszłość warunki uzyski­wania potrzebnych ilości cennego towaru, to jednak rozwiązanie prak­tyczne tego zagadnienia nie było łatwe. W grę wchodzi bowiem duża liczba gatunków zwierząt należących do różnych rzędów, mających rozmaite wymagania dotyczące karmy i środowiska życiowego. Wszystkie te wy­magania zwierząt musi zaspokoić hodowca. Zwierzęta, których skóry wykorzystywane są przemysłowo na futra należą do 12 rzędów i 173 gatunków. Widzimy to z zestawienia zamiesz­czonego na następnej stronie. Większość wymienionych zwierząt żyje jeszcze w stanie dzikim. Tylko niektóre z nich zostały udomowione lub też znajdują się w okre­sie przejścia w stan udomowienia. Do niedawna rozpowszechniony był pogląd, że czasy, kiedy człowiek zdobywał dla siebie zwierzęta domowe są bardzo odległe i należą do pre­historii. Liczono na tysiąclecia okresy konieczne do przekształcenia się zwierzęcia dzikiego w domowe. Zastanawiano się ile pokoleń musi przejść, zanim zwierzęta zatracą swoje pierwotne instynkty i dzikość oraz na­biorą typowych znamion udomowienia. Ostatnie zdobycze nauki wyka­zały, że poglądy te nie były słuszne. Proces udomawiania oparty na no­woczesnej wiedzy z dziedziny biologii i zoopsychologii przebiega obecnie szybciej i obejmuje szerszy krąg gatunków zwierząt niż dc niedawna sądzono, że jest to w ogóle możliwe. Rzędy i liczba należących do nich ważniejszych gatunków zwierząt futerkowych Ludzie osiedlają się obecnie na terenach mało dotąd poznanych i go­spodarczo nie wykorzystanych. Szeroko prowadzona na tych ziemiach ra­bunkowa gospodarka łowiecka z trudem tylko ograniczana przez poszcze­gólne rządy, musi z czasem doprowadzić do wymarcia wielu gatunków zwierząt przedstawiających dla człowieka bardzo dużą wartość. Dlatego ze szczególnym zadowoleniem należy powitać próby hodowania najcen­niejszych, a równocześnie najbardziej zagrożonych gatunków oraz dąże­nie do przekształcenia ich w zwierzęta domowe, zanim nie wyginą na swobodzie ich ostatnie egzemplarze. Jest to jeden z zabiegów celowej ochrony przyrody i jej zasobów.