A A A

POCHODZENIE PSA DOMOWEGO

W systematyce zoologicznej pies domowy — Canis (canis) ja-miliaris Linnaeus zaliczany jest do rzędu mięsożerców (Carnivora), rodziny wilkowatych, czyli psowatych (Canidae), podrodziny wil-kowych (Caninae) oraz rodzaju i podrodzaju wilk (Canis). Uważany jest on za najwcześniej udomowionego ssaka. W faunie współczes­nej „pies" istnieje wyłącznie jako zwierzę już udomowione, a więc nie występuje w stanie pierwotnym. Protoplasty jego doszukiwano się w psie dingo — Canis (c.) dingo Blumenbach — i pariasie, ale pewne okoliczności przemawiają za tym,, że pierwszy i drugi są formami zdziczałymi. Dingo bowiem dostał się do Australii praw­dopodobnie jako towarzysz człowieka i tam dopiero zdziczał, za czym przemawia fakt, że jest on jedynym naziemnym łożyskow­cem wśród fauny australijskiej, nie licząc gryzoni, natomiast psy — pariasy, znane już od starożytności, prowadzą tryb życia podob­ny do tego, jaki cechuje psy bezpańskie. Pariasy występują sta­dami w wielu miastach i osiedlach południowoazjatyckich czy pół-nocnoafrykańskich, żywiąc się odpadkami pożywienia ludności. Wśród pariasów istnieją różne typy podobne np. do wilków, oga­rów, chartów, owczarków i innych ras psa domowego. Znalezienie dzikich protoplastów psa domowego nie jest pro­blemem łatwym do rozwiązania, jeśli się zważy czas (około 10 tys. lat), jaki upłynął od jego udomowienia. Jedni badacze (np. Stu-der) wywodzili psa od hipotetycznego, jakoby już wymarłego i od­rębnego gatunku psa — Canis ferus, inni uważali za jego pierw­szego przodka wilka lub wilka i szakala razem, a jeszcze inni do­szukiwali się praojców w kojocie, lisie, a nawet w tygrysie i hie­nie. Spośród rodzaju Canis najbardziej zbliżone do psa domowego są dwa gatunki, należące do tego samego podrodzaju — wilk i sza­kal. Istnienie bliskiego pokrewieństwa między tymi dwoma gatun­kami i psem domowym potwierdza fakt płodnego kojarzenia się psów z wilkami i szakalami. Pod względem jednak szczegółów anatomicznych głowy pies najbardziej jest podobny do wilka. Oba mają podobną (okrągłą) źrenicę i ten sam wzór zębowy. 3+1+4+2 3+1+4+3 L *Ł Najważniejszym jednak potwierdzeniem hipotezy pochodzenia psa od wilka jest fakt, stwierdzony stosunkowo niedawno, że obydwa gatunki mają taką samą liczbę chromosomów — 78. Ta cytogenetyczna cecha jest chyba najbardziej przekonywająca. Jedną z prób rozwiązania sprawy pochodzenia poszczególnych ras i typów psów domowych było ustalenie związku między bu­dową całego kośćca (lub jego części) najstarszych domowych form kopalnych i współcześnie żyjących ras. Zasadę tę jednak stosowa­no tylko w stosunku do psów zachodniej i wschodniej Europy. W badaniach tych, do których posłużyły kopalne szczątki psów istniejących od neolitu do epoki żelaza, znalezione w różnych oko­licach Europy, zwrócono szczególną uwagę na cechy kraniologicz-ne (budowa czaszki). Na podstawie podobieństwa do czaszek psów głównych europejskich ras współczesnych wyodrębniono 7 form kopalnych: Canis familiaris palustris Riitimeyer — z neolitu, znalezio­ny w palowych budowlach Szwajcarii; Canis familiaris Inostranzevi Anuczin — z neolitu, znalezio­ny nad Ładogą; Canis familiaris Leineri Studer — z wczesnego neolitu, zna­leziony w okolicy Bodman; Canis familiaris Putiatini Studer — prawdopodobnie z wczesnego neolitu, znaleziony pod Bołogowem (czaszka tej for­my kopalnej swoją budową jest bardzo zbliżona do czaszki dingo); Canis familiaris matris optimae Jeitteles — z epoki brązu, znaleziony w okolicach Ołomuńca (Czechy); Canis familiaris intermedius Woldrich — z epoki brązu, zna­leziony w Dolnej Austrii; Canis familiaris decumanus Nehring — z czasów prehisto­rycznych (typ najbardziej zbliżony do wilków). Takiego podziału na typy, wyodrębnione na podstawie samych cech czaszek form kopalnych, współczesna nauka nie może uznać za miarodajny, gdyż przyjęte kryteria porównawcze właściwe są także innym typom psów i wielu rasom nieeuropejskim. Kształtowanie się poszczególnych typów ras psa domowego następowało równocześnie i niezależnie na różnych kontynentach i w różnych okresach. Świadczą o tym wyniki badań nad pocho­dzeniem psów i tworzeniem się ich typów na terytoriach obu Ameryk. Wśród zakonserwowanych przez Inków zwłok psów, w postaci mumii, wyodrębniono trzy wyraźne typy — owczarko-waty, jamnikowaty i buldogowaty, bardziej lub mniej oddalone od prymitywnego szpica torfowego z czasów budownictwa palowego. W Ameryce jeszcze przed przybyciem Europejczyków, znajdowa­ły się takie formy psów domowych, u których stwierdzono swoiste cechy nie występujące u współczesnych im ras euroazjatyckich i afrykańskich. Ewolucja psów domowych przebiegała różnymi drogami. Je­den ze sposobów przekształcania polegał na długotrwałej selekcji w obrębie danej rasy, inny — na krzyżowaniu dwu lub więcej ras (za przykład może posłużyć doberman-pinczer — wynik krzyżo­wania wielorasowego i żmudnej selekcji), a jeszcze — inny na wychwytywaniu i utrwalaniu efektów mutacji (jamniki). Wszyst­kie sposoby prowadziły do wytworzenia różnych ras, których usystematyzowanie według typów nie jest takie proste. Do za­ciemnienia tej sprawy przyczyniły się również odwieczne wę­drówki ludów, którym towarzyszyły psy, a poza tym importy i eksporty praktykowane już w starożytności, nie mówiąc już o zazdrosnym strzeżeniu tajemnic hodowlanych przez wielu daw­niejszych „psiarzy". Wszystko to razem doprowadziło do tak ogromnego „przemieszania" pierwotnych form psa domowego w procesie jego ewolucji w okresie tysiącleci, że nie sposób zo­rientować się w tym „galimatiasie". Angielski Kennel Klub przyjął systematykę, w której wszyst­kie rasy psów zostały podzielone na dwie zasadnicze grupy — „sporting breeds" i „non sporting breeds", a te na podgrupy. Do grupy „sporting breeds" Anglicy zaliczają w zasadzie wszystkie psy, które służą lub służyły do jakichkolwiek celów łowieckich. Łowiectwo przy tym ujęte jest jak najszerzej i obejmuje szczucie zwierzyny, pracę polową, tropową i norowca. Zgodnie z tym gru­pę tę podzielili oni na 3 podgrupy — gończe, myśliwskie i teriery. Druga grupa — „non sporting" obejmuje wszystkie pozostałe, ra­zem z podgrupą karłów. Proponowano wiele systemów podziału opartego na większych lub mniejszych podobieństwach anatomicznych lub na domniema­nym wspólnym pochodzeniu poszczególnych ras. Żaden jednak nie był doskonały i wywoływał wiele sporów. Ostatnio Międzynarodowa Federacja Kynologiczna (FCI) uchwaliła w 1969 r. na zjeździe w Warszawie swój system podzia­łu zbliżony do angielskiego według kryterium użytkowości posz­czególnych ras. I ten system nie jest idealny, bowiem wiele ras ma tylko historyczne, a nawet zgoła teoretyczne związki z funkcją, którą się jej przypisuje. Inne w odmianach małych względnie karłowatych zostały wyłączone z ich właściwej rodziny i wcią­gnięte do grupy psów do towarzystwa, jak np. yorkshire terier i karłowate spaniele, oderwane od swych kuzynów terierów i spa­nieli, z którymi niewątpliwie łączy ich wspólne pochodzenie. Systematyka FCI wprowadziła 4 kategorie i 10 grup (z pod­grupami). Wszystkie rasy ustawiono w grupach według ich kra­jów macierzystych. Aktualnie rejestr FCI obejmuje 287 ras. Roz­miary książki nie pozwalają mi na opis wszystkich ras, często egzotycznych i nie reprezentowanych w Europie nawet przez po­jedyncze okazy. Ograniczyłem się przeto do opisu, a czasem nawet tylko wzmanki o tych rasach, które są hodowane w Europie i po­jawiają się na wystawach Polski i krajów z nami sąsiadujących. Nowy podział przyjmuje jako podstawę 4 kategorie: I psy pasterskie, stróżujące i obrończe (grupa 1 i 2); II psy do polowania (grupa 3,4,5,6,7 i 8); psy do towarzystwa (grupa 9); charty (grupa 10). Można krytykować taki podział ras, niemniej należy mu przy­znać jedną wielką niezaprzeczalną zaletę, że reguluje on ten pro­blem jednolicie we wszystkich krajach należących do FCI. 1 grupa — to psy pasterskie. Dzieli się ona na dwie podgrupy: psy poddawane próbom pracy i nie poddawane próbom pracy. Do podgrupy pierwszej należy owczarek niemiecki (językiem urzędowania sekretariatu FCI jest francuski, a Niemcy w tym języku to Allemagne i one otwierają listę członków FCI), owcza­rek belgijski, owczarki francuskie i bouvier des Flandres. Do dru­giej podgrupy zaliczono belgijskiego bouvier des Ardennes, hisz­pańskiego owczarka katalońskiego oraz fińskiego względnie lapoń-skiego owczarka, 2 owczarki holenderskie (z których pierwszy bar­dzo przypomina niemieckiego) oraz schapendoes (w typie zbliżony do naszego nizinnego), 6 owczarków węgierskich, 2 włoskie (z któ­rych maremmano abruzzese jest łudząco podobny do kuvasza i naszego podhalańczyka), norweski,, oba polskie, 2 szwedzkie (w tym jeden lapoński), słowacki czuwacz, 3 jugosłowiańskie (szarplaninac, kraski i horwacki owczarek), 5 angielskich (dwie odmiany collies, bobtail, sheltie i 2 odmiany walijskich corgis). Podział taki ma duże znaczenie, bowiem do uzyskania tytułu międzynarodowego championa piękności w podgrupie pierwszej wymaga się, aby pies uzyskał nie tylko ocenę wystawową, lecz by również wykazał się egzaminem psa użytkowego (np. pies obroń­czy, lawinowy albo pasterski), czego w podgrupie drugiej się nie wymaga. 2 grupa — to psy do stróżowania i obrończe, która rozpada się także na dwie podgrupy według tego samego kryterium co grupa poprzednia. Psy, od których wymaga się prób pracy, to — bokser, dober­man, hovawart, rottweiler i brodacz olbrzym, ponadto fila brasilei­ro (rasa brazylijska) Canaan dog pochodzący z Izraela. W podgru­pie drugiej jest niemiecki dog i leonberger, francuski dog z Bordeaux i duży pies pirenejski, ze Szwajcarii bernard i wszyst­kie 4 odmiany psów pasterskich, z Anglii — buldog, bullmastiff i mastiff, wszystkie polarne, nadto z Kanady nowofundlandczyk i wiele innych ras zupełnie u nas nie widywanych — od hiszpań­skich do japońskich. 3 grupa — to teriery. Zaliczono do niej wszystkie teriery an­gielskie, walijskie, szkockie, australijskie, niemieckiego jagdterie-ra i czeskiego teriera, a nadto afrykańskiego bassenji (ten ostatni chyba dlatego, że nie wiadomo było co z nim zrobić). Nie zaliczono do tej grupy natomiast yorkshire teriera — choć i z po­chodzenia i z wyglądu jest niewątpliwie terierem, a mimo to przesunięto go do grupy 9-tej ze względu na wzrost. Dyskutować by można, czy airedaleteriera nie trzeba by zali­czyć do grupy II, stosując kryterium użytkowości oraz wzrostu. Lecz tu niewątpliwie zaważyły tradycje angielskie, które zaliczają wszystkie teriery do „sporting"„ tj. psów łowieckich, a airedale-terier był pierwotnie psem polującym, choć raczej retrieverem. grupa — to jamniki, a więc właściwie tylko jedna rasa w trzech odmianach szaty oraz 4 klasach wzrostu, z czego konsek­wentnie wydzielono 12 ras, z której każdej przysługują uprawnie­nia do konkurencji o CACIB. grupa — to psy gończe na grubą zwierzynę (jeleń, dzik itp.). Do grupy tej zaliczono hanowerskie posokowce i belgijskiego psa św. Huberta (bloodhound), różne ogary, w tym polski, słowacki (kopov), węgierski-siedmiogrodzki, angielski foxhound oraz rasy francuskie polujące „,par force", a także hodowany również u nas karelski pies na niedźwiedzie (ten ostatni w niczym z wyglądu nie przypomina ogara, raczej łajkę względnie szpica, ale tu zadecydo­wało kryterium pracy). grupa — to psy gończe na drobną zwierzynę (zając, lis). Znalazły się w niej niemieckie jamniko-ogary (Dachsbracke), ba­warskie posokowce, z Anglii — harriery i beagle oraz wiele ras francuskich m.in. bassety. W grupie tej są również rasy psów u nas nigdy nie spotykane: nordyckie, szwajcarskie, włoskie, bał­kańskie czy portugalskie. Warto zainteresować się hodowaną u nas amerykańską rasą basset hound. Można uznać za curiosum fakt, że rodezyjski ridgeback, uży­wany rzekomo do osaczania lwów, został zaliczony do grupy psów na drobną zwierzynę. Pomyłką chyba też jest zaliczenie do tej grupy wachtelhunda, który moim zdaniem powinien był znaleźć się w grupie następnej. 7 grupa — to psy do polowania. Obejmuje ona wyżły z wyjąt­kiem ras angielskich. U nas spotykamy się praktycznie tylko z wyżłem niemieckim w 4 odmianach szaty,, pudelpointerem, munsterlanderem, wyżłami węgierskimi w dwu odmianach i cze­skim fouskiem. Wyżły i griffony francuskie, duńskie, holenderskie, portugalskie czy włoskie do nas nie docierają, a także na wysta­wach międzynarodowych na zachodzie Europy występują tylko w granicach swoich krajów. grupa — to psy do polowania ras angielskich. Dzieli się one na: wyżły (legawce), retrievery wszystkich odmian łącznie z ame­rykańskimi oraz spaniele (łącznie z amerykańskim cocker spanie­lem). grupa — to wszystkie psy ozdobne i do towarzystwa. W tej grupie znalazły się wszystkie karły oraz średnie psy włącznie z pudlami, chow-chow, brodaczami, pinczerami średnimi i małymi. Znalazł się tu także dalmatyńczyk, z pochodzenia pies gończy. 10 grupa — to charty wszystkich krajów i odmian. Od afgań- skiego poprzez olbrzymiego wilczarza irlandzkiego do filigranowe- go charcika włoskiego. Według tego podziału powinny być układane katalogi wystaw międzynarodowych (pod patronatem FCI), a pożądane byłoby, aby ten sam system przejęty został na wszystkich wystawach.